Lubisz dobrze zjeść, ale nie chce Ci się stać przy garach przez cztery godziny? Ten post jest dla Ciebie.
Jeśli masz w domu ryż i piersi z kurczaka lub kaczki, to dziś zjesz pyszną "chińszczyznę" wg mnie. I tak,koło chińskiego żarcia to to nie stało, ja wiem, ale nie wiedziałam jak nazwać danie z ryżem i kurczakiem :)

Wszystkie przyprawy jakie podałam poniżej są przeze mnie dobierane na bieżąco, za każdym razem jak robię to danie wybieram sobie inne, >wiecie, co wpadnie w łapy to bedzie< według uznania własnego. Ilość dodanych przypraw jest podana jako OKOŁO, ponieważ ja sypię zawsze "na oko"; zazwyczaj to mi się sypnie jak Magdzie Gessler, garściami. :)
Składniki:
- 3 połówki piersi z kurczaka (lub kaczki, lub co tam masz akurat pod ręką) piersi robią się szybko, dlatego je wybrałam;
- 3 torebki parabolicznego ryżu białego.
Przyprawy:
- fix do dań chińskich (ja mam z Knorr);
- przyprawa do kurczaka pikantna; 2 łyżeczki herbaciane
- mielona papryka słodka; -||-
- 1,5 łyżeczki herbacianej nasionek kolendry;
- curry; 2 łyżeczki herbaciane
- 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
- sok z połówki cytryny
- 3 ząbki czosnku
- średnia cebula
- 1 herbaciana łyżeczka mleka kokosowego (opcjonalnie)
- sól
- pieprz
- vegeta
- oliwa lub olej
- mrożone warzywa na patelnię najlepiej z ciemną fasolą lub mieszanka chińska.


Zanim w ogóle przystąpisz do gotowania czegokolwiek to na sam początek polecam zamarynować mięsko w mieszance suchych przypraw z dodatkiem oliwy lub oleju, pomijając fix do potraw chińskich. Następnie na spokojnie posiekaj cebulkę i czosnek w kostkę albo przeciśnij przez praskę (ja akurat posiekałam, ponieważ lubię taki czosnek i jeśli Ty siekasz czosnek, polecam umyć po dłonie po tej czynności zanim zatrzesz oko ;)). Nastaw wodę na ryż, osól ją. Na patelnię (albo wok, ja akurat w tym domu woku nie mam a szkoda,bo strasznie wygodnie się w nim gotuje) nalej olej (lub oliwę) podsmaż do miękkości cebulkę z czosnkiem, następnie dodaj kurczaka pokrojonego w małe kawałki i zamarynowanego w przyprawach i również podsmaż, aż kurczak będzie usmażony (proste nie? :D). Jeśli woda się zagotowała dodaj ryż i gotuj według przepisu na opakowaniu albo nawet ze dwie minutki dłużej. Kiedy kurczak jest gotowy dodaj mrożone warzywa, podlej wodą (tak z pół szklanki lub szklankę). Jeżeli dodałaś (lub dodałeś) szklankę wody, to nie musisz mieszać fixu z wodą, a jeśli pół, to z drugą połową szklanki zmieszaj fix i dodaj na patelnię. Jeśli sos jest za gęsty dodaj jeszcze odrobinkę wody. Gotuj na małym ogniu pod przykryciem aż mrożone warzywa będą miękkie. Następnie dodaj odcedzony ryż (ważne by ryż był miękki,nie al dente). Konieczne jest aby danie nie było za suche, jeśli takie jest po dodaniu ryżu,dodaj jeszcze trochę wody. Dopraw do smaku solą lub vegetą i pieprzem, podawaj na ciepło.
Nie wiedziałam w którym miejscu konkretnie umieścić zdjęcia, więc są poniżej :)
* Jeśli jesteś studentem, patelnię możesz zastąpić garnkiem, a kurczaka parówkami. Reszty chyba nie da się zastąpić :)
*Wszystkie składniki możesz dowolnie mieszać, usuwać i dodawać nowe według własnego widzimisię- gotuj tak aby Tobie smakowało.




SMACZNEGO!
Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał- jeśli tak zostaw komentarz, chętnie dowiem się co myślisz :)
Myślę, że stworzę na blogu serię o gotowaniu, zastanawiam się tylko jak często dodawać wpisy .









Ten przepis jest w sumie hmm oczywisty... mrożone warzywa, najprostsze przyprawy, i kurczak z biedronki... to typowe danie studenckie... ale kiedy ugotujesz te pierś potniesz ją na plastry, owiniesz w boczek i dodasz szpinak i
OdpowiedzUsuńDobrze, że próbujesz, ale żeby wstawiać posty z przepisami, trzeba je samemu wymyślać, opracowywać, muszą być czymś nowym, a nie oczywistym. Ja to gotuje kiedy zostaje kilka pozornie nie pasujących do siebie składników, ale żeby o tym pisać... hmm... nie.
Pozdrawiam
Ale dokładnie taki miał być ten przepis, prosty, z resztek domowych przy końcu miesiąca ;) Oczywisty, to jest ten przepis dla kogoś kto już gotował "chińskie" jedzenie, a co z tymi, którzy jeszcze tego nie robili? Albo z tymi którzy nie potrafią gotować? Mam nadzieję, że post im się przyda :) Prostota czasami wygrywa ze złożonością potraw, sama dopiero zagłębiam się w tajniki łączenia różnych przypraw :D Postaram się pisać w przyszłości posty z bardziej złożonymi i nieoczywistymi daniami, dzięki za opinię! Miłego dnia! :)
Usuńi gdzie te kontrowersyjne temat? żalówa jak coś piszesz to miej odwagę chociaż zostawić post
UsuńMiałabym odwagę go zostawić, ale nie sądziłam że szerzy rasistowskie poglądy. Nie miałam zamiaru absolutnie takich uczuć wywołać. Brzydzę się rasizmem. Terroryzmem też.
Usuń